Wygrana na boisku faworyta.

Wygrana na boisku faworyta.

W sobotnie popołudnie Piłaiwanka Piława po bardzo złej passie wyjechała na kolejny mecz do faworyta Jedliny Zdrój. Po falstarcie zawodnicy z Pławy chcieli się przełamać i wyjść z dołka. Pierwsze minuty badanie zespołów dużo miejsca na boisku co nie wskazywało że w 7 minucie po błędzie naszego prawego obrońcy piłka wpadnie do bramki po znakomitym strzale i Jedlina wychodzi na prowadzenie . Lepiej być nie mogło 5 min poźniej Adrian Sobieszek strzałem z daleka zdobywa bramkę na 1:1. Od tego momentu Piławianie zaczęli grać bardzo dobrze w 35 minucie po akcji Sobieszek-Motyka-Smęt-Lee ten ostatni trafia na 2:1 nowy zawodnik Piławy bardzo dobrze się wprowadził do gry na przerwę schodzimy z wynikiem 2:1. Druga połowa bez zmian w zespole Piławskim bardzo dobra gra w środku pola lecz w 70 minucie po wgraniu piłki w pole karne nasz obrońca dotyka piłki ręka i sędzia dyktuje 11-stkę która znakomicie broni Szeliga wszystko wskazywało że to dzisiaj jest dzień na przełamanie , kilka minut później zawodnik  Jedliny pięknym uderzeniem w 78 minucie z wolnego pakuje piłkę do siatki na 2:2 . W tym momencie jedlina ruszyła do ataku cała drużyną  lecz szczelna obrona i bardzo dobra gra pomocników w 90 +4 Piławianka wychodzi zabójczą kontrą Najwer pięknie  wypuszcza sam na sam z bramkarzem Więczka i ten sie nie myli trafia na 3:2 i koniec meczu Piłaiwnka sie przełamała i teraz wszystko się zmienia. Dziekujemy kibicom którzy w nas nie zwątpili , i zapraszamy juz za tydzien w sobote Piławianka na własnym boisku podejmie Golę Świdnicką.

Komentarze

Dodaj komentarz
do góry więcej wersja klasyczna
Wiadomości (utwórz nową)
Brak nieprzeczytanych wiadomości